Niesamowicie wciągająca gra

Tibia jest grą bardzo uzależniającą, jak wszyscy pewnie wiecie z telewizji albo z własnego doświadczenia.. pamiętam, jak byłem jeszcze młodziutki (miałem maksymalnie 14 lat) to spędzałem nad tą grą całe dnie.. i nie nudziła mi się.

Pamiętam, że byłem jeszcze wtedy noobem (no, zostałem doświadczonym graczem dopiero w wieku piętnastu lat, jednak długo nim nie byłem – przestałem grać niedługo potem) to spędzałem kupę czasu przed depo czy na respowisku i nie mogłem się od tego komputera oderwać.. nieważne, czy robiłem coś ważnego czy nie, po prostu chciałem siedzieć przed postacią i tyle.. jak szedłem się wysikać czy coś zjeść to również ustawiałem coś do robioenia postaci, czy to regenerowanie many, czy to łowienie ryb, czy trening.. różnie.

Najważniejsze dla mnie było to, aby postać była zawsze online i żebym zawsze czerpał z tego jakąśc korzyść – czy to zdobywając skille, czy trenując magic lvl czy zarabiając pieniądze.. albo łowiąć ryby.. nieistotne. Potem powstały boty, i to skłoniło mnie do rzucenia tej gry.. chociaż nie wiem dlaczego.. Powinienem był po prostu zaczać ich używać, z czym czekałem ponad rok (tyle miałem przerwy :D )

Nie ma podobnych artykułów

    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 4 bad guys.